Aby podjąć jakiekolwiek działanie kluczem wydaje się znalezienie w nim sensu. Gdy znajdziemy cel potrzebujemy jeszcze wiary w to, że możemy go zrealizować. Siedmiogodzinny warsztat miał uświadomić młodzieży, że każdy posiada w sobie potencjał by działać i zmieniać rzeczywistość.
Miejsce i grupa: Warsztaty zostały przeprowadzone w dwóch lubelskich ośrodkach: Pogodnym Domu Dziecka przy oraz Domu Dziecka nr 3 im. Janusza Korczaka. W zajęciach uczestniczyli wychowankowie placówek w wieku od czternastu do dwudziestu dwóch lat, a każda grupa liczyła od ośmiu do dwunastu osób.
Czas: W wymienionych domach dziecka odbyły się po dwa spotkania: pierwsze, integracyjno-zapoznawcze, trwające 2 godziny i drugie, będące warsztatem głównym i trwające 5 godzin.
Założenia warsztatu: Przed przystąpieniem do szczegółowego zaplanowania zajęć prowadzące musiały znaleźć odpowiedź na kilka podstawowych pytań dotyczących tematyki warsztatów: Czy i w jakim stopniu osoby wychodzące z domu dziecka są przygotowane do realizacji życiowych celów? Czy wierzą w sens i możliwość podejmowania działania w społeczności lokalnej? Czy są gotowe do pracy na rzecz dobra własnego oraz wspólnego? Odpowiedzi na wyżej wymienione pytania kazały wolontariuszkom sądzić, że młodzież wychowująca się w domach dziecka nie jest wystarczająco dobrze przygotowana do wejścia w dorosłe, świadome społecznie życie. W większości są to ludzie wyrwani ze swego środowiska, dojrzewający w przekonaniu, że posiadają bardzo ograniczony wpływ na rzeczywistość.
W związku z powyższym głównym założeniem warsztatów było wzbudzenie w uczestnikach poczucia sprawstwa i motywacji do realizacji postawionych sobie celów. Ćwiczenia oparte na metodzie dramy stosowanej wymagały od grupy zaangażowania i podjęcia współpracy, przy czym pozwalały na swobodne eksperymentowanie podczas ich wykonywania. Metoda dramy wydała się najodpowiedniejszą dla treningu tego typu kompetencji. W trakcie warsztatu zostały wykorzystane zarówno ćwiczenia integracyjne, jak i liczne rozgrzewki dramowe (np. amnezja, szalupa, klucze babuni), a także takie techniki jak stymulatory i fotografia.

Opis warsztatu: Początek obu przeprowadzonych warsztatów skoncentrował się wokół integracji grupy oraz zbudowania zaufania pomiędzy prowadzącymi a uczestnikami, co, zważywszy na początkową nieufność młodzieży, było dużym wyzwaniem. Późniejsze rozgrzewki dramowe uruchomiły wyobraźnię uczestników i zachęciły ich do zaangażowania oraz podjęcia współpracy. Dzięki temu możliwa była realizacja głównego ćwiczenia przeprowadzonego techniką stymulatorów. Stopniowo odkrywana historia Kuby zaciekawiła młodzież i skłoniła ją do głębszych refleksji, a także do aktywności w czasie omawiania wniosków. Podczas warsztatów pojawiły się także poboczne wątki, takie jak wolność jednostki czy zaangażowanie wychowawców w życie podopiecznych.
W znacznej części udało nam się zrealizować zaplanowany scenariusz, jednak nabyte podczas pierwszego „głównego” warsztatu doświadczenie kazało nam dokonać pewnych modyfikacji: technika fotografii okazała się mniej skuteczną i angażującą niż stymulatory, dlatego też przy drugim spotkaniu zrezygnowaliśmy z niej na rzecz większej ilości rozgrzewek dramowych. Po przeprowadzeniu zajęć widzimy, że największą trudnością okazało się utrzymanie poziomu energii przez cały czas ich trwania. Obie grupy, kończąc warsztat, były zadowolone i wdzięczne za to, że mogły w nim uczestniczyć. W ewaluacji młodzież oceniła spotkania z nami bardzo pozytywnie, a za najbardziej angażującą i interesującą technikę pracy uznała stymulatory. Jako prowadzący czuliśmy satysfakcję i dumę z przeprowadzonego warsztatu. Ufamy, że zaszczepiliśmy „ziarno wiary” w sens podejmowania różnych społecznych inicjatyw u młodzieży z domów dziecka.”

Działania w ramach projektu: