Modlitwa o deszcz

Zabawa w improwizacje nas wciągnęła. Do tego stopnia, że powstały akcje solowe. Na przykład w wykonaniu Marcina, który chyba wcielił się w pastora. A przynajmniej tak wygląda. Może to on „załatwił” nam w Domaniewicach to wiosenne słońce...
